poniedziałek, 13 maja 2019

Życie na wsi


Witam Was w dzisiejszym wpisie. Jako dlatego, że obie mieszkamy na wsi, chciałyśmy poruszyć temat życia na wsi. Czy to faktycznie tak jest, że na wsi panuje brud, bieda, zacofanie? Czy jest tak źle? Postaram się opowiedzieć troszkę, jak to wygląda z mojego punktu widzenia. 



Obie mieszkamy w różnych miejscowościach oddalonych od siebie ok. 20 km. Obie miejscowości leżą w obrębie jednego województwa - lubelskiego. Województwa kojarzonego w dużej mierze z rolnictwem, ale nie tylko. To w naszym województwie produkowane są m.in. makarony Lubella, śliwka nałęczowska Solidarność, woda mineralna Nałęczowianka, piwo Perła. Dziś dowiedziałam się, że firma Black Red White również jest firmą lubelską. Poza tym mamy też jakąś tradycję motoryzacyjną - w Świdniku produkowane są śmigłowce i szybowce, w Lublinie powstawały samochody dostawcze takie jak lublin czy żuk, a nawet ciągnik Ursus (od 2011 roku). 

Rolnictwo w wielu regionach naszego województwa także jest dość widoczne, ale w naszych okolicach coraz trudniej już spotkać krówki, świnki, ludzie od tego odeszli. Większość ma tylko przydomowe ogródki, mało kto ma nawet kawałek działki rolnej, którą uprawia. Gdzieś to u nas zanika, może dlatego, że starszyzny coraz mniej, budują się młodzi, którzy raczej wybierają inną drogę i nie gospodarzą. Może powód jest całkiem inny. 

Ja osobiście nie wyobrażam sobie siebie w mieście. Chociaż miasto ma również wiele plusów. Jednym z nich jest na pewno to, że większość rzeczy mam na miejscu. Ja do najbliższego miasta, można powiedzieć nawet miasteczka mam 2 km, co nie jest straszną odległością, ale w momencie, gdy straciliśmy kursującego busa, stało się to uciążliwe, szczególnie dla ludzi starszych albo takich, które nie mają samochodu. W takim wypadku pozostał tylko rower lub siła nóg. Plusem jest to, że jeździ obwoźna piekarnia, bo dla niektórych byłoby to odcięcie ogromne. Mieszkając w mieście, miałabym za to wszystko na miejscu - sklepy, szkołę, busy do innych miejscowości, wszystko. Wieś za to oferuje spokój i ciszę, którą niekoniecznie w mieście można otrzymać. Coś za coś. 


Nadal w wielu osobach tkwi przekonanie, że na wsi jest źle, panuje syf i ubóstwo. Na pewno istnieją takie miejsca, takie osoby, które żyją w strasznych warunkach, aczkolwiek w tym momencie wszystko poszło naprzód, poprawiają się warunki życia. Nie jest na pewno tak, że na wsi w każdym domu są tylko i wyłącznie toalety na zewnątrz, że nie ma ciepłej wody, nie jesteśmy ludźmi zacofanymi, mamy wszelkie media, internet, prąd, wodociągi itp. Takie rzeczy są na wsi, to nie są zadupia. 


Mieszkam w dość urokliwej okolicy lasu, łąk, wychodząc na podwórze, można posłuchać pięknego śpiewu ptaku, niekiedy można spotkać sarenkę, jelonka, łosia, a nawet dzika czy lisa. Wilki do nas na szczęście jeszcze nie przywędrowały, niedźwiedzi brak. Mamy trasy rowerowe, więc spokojnie można wybrać się na jakieś rolki czy właśnie przejażdżkę rowerową, pospacerować, przejść się z pupilem. Mamy idealny punkt do obserwacji wschodów, zachodów słońca czy mgły osiadającej nad łąkami. Latem świeci duże słonko, oświetla to wszystko, zimą wszystko pokrywa śnieg. Wszystko to ma jakąś swoją magię.

Mówią: "nigdy nie mów nigdy", ale ja raczej za nic w świecie nie zamieniłabym wsi na miasto, przynajmniej na ten moment. Czuję, że to jest moje miejsce na Ziemi. 

5 komentarzy:

  1. Ahhh, kochana również nigdy nie zamieniłabym wsi na miasto :)
    Od urodzenia mieszkam na wsi, również w województwie Lubelskim. Otaczająca natura, jej bliskość jest dla mnie czymś nieporównywalnym i cennym.
    Co do kwestii brudu i zacofania... myślę, że wszędzie może tak być... obecnie stopień wykształcenia i świadomość ludzi jest bardzo porównywalna.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Także od zawsze mieszkam na wsi, i choć myślę o emigracji do miasta, to jednak wiem, że ciężko byłoby wieś porzucić. Też mam bardzo blisko las, a z drugiej strony przez łąki można dojść do Wisły, natomiast z kolejnej moją miejscowość przecina Bzura, która niedaleko ma swoje ujście.

    Ludzie, którzy myślą, ze na wsi jest syf i ubóstwo chyba sami pochodzą z jakiegoś ciemnogrodu :D Aczkolwiek wieś ma jeszcze jeden minus - komary xD :)

    Całkiem ładne zdjęcia :)

    Pozdrawiam, Niedoskonała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oboje mieszkamy w dużych miastach. Ja kocham duże miasta, ale z czasem potrafi męczyć. Teraz chętnie wyprowadziłabym się na wieś. Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  4. W dużych miastach są ludzie zabiegani: praca,dom,praca... Jest głośno, duży ruch. Ja jestem typem osoby która cenni sobie spokój o nie lubi zbytnio ludzi ( takich chu*owych ludzi) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to ujęłyście.
    Samemu mieszkam od urodzenia na wsi. Jednak w dłużej perspektywie, nie wyobrażam sobie życia tutaj przez całe życie. Wszystko to co napisałyście to prawda. Wieś ma niesamowicie wiele zalet, ale także sporo wad. Choćby to o czym wspomniałyście- odległość do miast. Więc jeśli się nie ma własnego transportu, wtedy ciężko jest tam żyć.

    OdpowiedzUsuń

W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować. Wchodząc na mojego bloga akceptujesz te zasady oraz Politykę Prywatności Google

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia